ZOBACZ
KONTAKT
tel. 501 023 195
Staffa 8 m 81, Warszawa 01-891
Wbrew pozorom, odpowiedź na pytanie, czemu dziecko kradnie, nie jest wcale prosta. Nie zawsze to zachowanie wynika z problemów finansowych rodziny. Czasem jest próbą zwrócenia na siebie uwagi albo wprost przeciwnie: odwrócenia uwagi od problemów, z którymi się zmaga. Dziecko nie chce już dłużej przeżywać trudnych emocji, więc dostarcza sobie intensywnych bodźców w postaci adrenaliny i dokonuje drobnych kradzieży, na przykład w sklepach spożywczych. Co robić, kiedy dziecko kradnie? Zacznij od przeczytania tego artykułu.
Już na wstępie, chciałabym Cię uspokoić: zdecydowana większość nastolatków przynajmniej raz w życiu coś ukradła. To zachowanie mieści się już nawet w spektrum badań społecznych. Często nawet nie jest rozpatrywane w kategorii przestępstwa, a raczej jako wyraz braku umiejętności zapanowania nad impulsem. Ze względu na to, że nie każde przywłaszczenie sobie cudzego przedmiotu nazywamy kradzieżą, chcę żebyś nauczyła się właściwie rozumieć to zachowanie.
Kiedy dziecko kradnie, mając 4–5 lat, tak naprawdę nie rozumie jeszcze do końca, co oznacza „własność” i że to, co zrobiło jest niedopuszczalne. W tak młodym wieku nie wszystkie reguły rządzące światem są przez dziecko przyswojone, dlatego jako rodzice nie powinniśmy reagować impulsywnie. Najlepiej w takiej sytuacji wyjaśnić, dlaczego nie można postępować w ten sposób, doprowadzić do zwrócenia przywłaszczonych przedmiotów i przeprosin.
Co innego gdy siedmio-, ośmioletnie dziecko kradnie w sklepie czy w szkole. Taki maluch wie już, że to zachowanie nie jest odpowiednie i rozumie jego konsekwencje. Często jednak nie jest w stanie oprzeć się chęci posiadania danego przedmiotu. W jego wyobraźni ta rzecz i tak już należy do niego, tak bardzo chce ją mieć, że ulega pragnieniu i kradnie. Choć zwykle chodzi o drobiazgi: przybory do pisania, ozdoby, breloczki, kolorowe karteczki, zabawki itp. – to reakcja powinna być stanowcza.
Podobnie w przypadku, w którym nastolatek kradnie. Chęć posiadania danego przedmiotu może być dla niego tak duża, że wręcz nie do odparcia. Mechanizmy stojące za tym pragnieniem są zupełnie inne niż w przypadku małych dzieci. Może tutaj chodzić o:
i wiele innych.
Zrozumienie powodów, dla których nastoletnie dziecko kradnie jest niezwykle ważne, bo pozwala zareagować we właściwy sposób. Najczęściej, gdy dowiadujemy się, co zaszło, w naszych głowach pojawia się scenariusz przyszłości, w którym dziecko staje się kryminalistą i ląduje w więzieniu. To naturalne, ale chcę Cię uspokoić. W następnej części przeczytasz o tym, co robić, kiedy dziecko kradnie, a już teraz odsyłam Cię do mojego artykułu o tym, jak rozmawiać z nastolatkiem, które jest dobrym uzupełnieniem poruszanego teraz tematu.
Na pewno nie karać. Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy robić, gdy wyjdzie na jaw, że dziecko kradnie, jest: zrozumieć. Najpierw powinniśmy przeanalizować sytuację i zastanowić się, co sprawiło, że w ogóle doszło do tej sytuacji. Wprowadzanie reżimu zamyka możliwość komunikacji, a przez to: wcale nie chroni przed powtarzaniem się kradzieży w przyszłości. Jeśli teraz nie zareagujesz właściwie, a zamiast tego zrazisz dziecko do siebie, podobne sytuacje mogą się powtarzać w przyszłości. Dlatego tak ważne jest zrozumienie, co do tego doprowadziło. Ponadto, zapewnijmy dziecko o swojej bezwarunkowej miłości i chęci pomocy.
Dopiero na podstawie rozmowy z dzieckiem, możemy dobrać właściwe zachowanie. Jeśli przyczyną przywłaszczenia była nieposkromiona chęć posiadania danego przedmiotu, spróbuj podkreślić, jak ważne jest szanowanie cudzej własności. Będzie Ci łatwiej to uzyskać, kiedy posłużysz się przykładem odwrotnej sytuacji: „Jak ty byś się czuł/czuła, gdyby Twoje prywatne przedmioty zostały skradzione”.
Podobnie rzecz ma się, gdy dziecko kradnie w przedszkolu. Wtedy podkreślajmy, że przedmioty wspólne, należą do wszystkich dzieci i powinny służyć całej grupie. Dlatego nie wolno ich sobie przywłaszczać. To również świetna okazja do tego, żeby opowiedzieć dziecku, jakie reguły panują w grupie i jak się w nich odnaleźć. Dzięki temu łatwiej będzie poradzić sobie również, gdy okaże się, że Twoje dziecko jest nielubiane w szkole.
Sprawa zaczyna się komplikować, jeśli to nastolatek kradnie. Wtedy najprawdopodobniej przyczyny niewłaściwego zachowania są dużo bardziej złożone. Najprawdopodobniej przeoczyliśmy jakieś sygnały, które nastolatek nam dawał, zanim posunął się do kradzieży. Trudno to zaakceptować, ale to my rodzice „pomagamy” często dziecku w podjęciu tak niebezpiecznych decyzji. Co za tym stoi?
Niezależnie jednak od tego, jak trudne zadanie mamy przed sobą, powinniśmy podjąć próbę rozmowy. Będzie owocna i przebiegnie w lepszej atmosferze, jeśli stworzymy do niej odpowiednie warunki. Umówmy się z dzieckiem, że wyłączamy wtedy telefony, nie zerkamy na włączony w tle telewizor i nie zajmujemy się innymi czynnościami w międzyczasie.
Staraj się też utrzymywać otwartą postawę i powstrzymać się z oceną, przynajmniej do czasu, kiedy nastolatek wyjaśni, dlaczego dopuścił się kradzieży. Od razu też zapewnij o swojej nieustającej miłości i chęci pomocy. Możesz zacząć swoją wypowiedź na przykład tak:
„Sprawdzałam ostatnio Twoje kieszenie, wkładając ubrania do pralki, i natknęłam się na przedmiot, który nie należy do Ciebie. Bardzo mnie to zaniepokoiło. Kocham Cię i chcę dla Ciebie jak najlepiej. Czy mogę Ci pomóc? Możemy o tym porozmawiać?”
Nie zrażaj się, jeśli od razu nie spotkasz się ze szczerością i otwartością na rozmowę. Nawet jeśli nie uda Ci się ustalić, w jaki sposób dziecko zdobyło przedmiot, który do niego nie należy, być może zaobserwujesz w jego zachowaniu, co jest dla niego problemem i odkryjesz kompleks. Z całą pewnością również, podejmowanie rozmów na takie tematy, buduje poczucie więzi, wzmacnia bezpieczeństwo i zapewnia o bezgranicznej miłości. Już samo to może sprawić, że dziecko zrozumie, że kradzieże nie są mu potrzebne.